Wpisy oznaczone tagiem wolność

Wolne dziennikarstwo

Kategoria: Dziennikarstwo

Wolne dziennikarstwo Wraz z rokiem 1989 nastąpiło w naszym kraju bardzo wiele zmian. Dotyczyły one także sfery dziennikarskiej i to w bardzo znacznym stopniu. W czasach ustroju komunistycznego nie mieliśmy, bowiem do czynienia z wolnością słowa i wszelkie programy telewizyjne, radiowe oraz materiały prasowe podlegały bardzo szczegółowej cenzurze. Dziennikarzem był nie tyle ten, kto miał zamiłowanie i umiejętności w tym zawodzie, ale ten, kto po prostu na takie stanowisko pasował. Nie da się ukryć, że wtedy jak i teraz na pewno prezencja ma ogromne znaczenie jeśli chodzi o dziennikarzy telewizyjnych, ale wówczas na pewno były to osoby prześwietlone, nie mające nic wspólnego z ruchami i działaniami antyrządowymi, a więc krótko mówiąc osoby zaufane. Można było nawet powiedzieć, że być dziennikarzem w tamtych czasach, to potrafić się dopasować i robić to, co każą. Tak naprawdę, bowiem nie trzeba było wymyślać tematów, nie wolno było mówić ani pisać całej prawdy. Wraz z rokiem 1989 wszystko się zmieniło. Od tej pory dziennikarstwo stawiało przed konkretnymi osobami znacznie większe wymogi. Od tej pory, bowiem można było mówić i pisać prawdę nie tylko tę wygodną dla władz, ale także tę niewygodną. Wraz z każdym kolejnym rokiem coraz większego znaczenia nabierało pojęcie dziennikarstwa, jako czwartej władzy i to tej, która posiada bardzo ogromne znaczenie. Czy współcześnie dziennikarstwo jest całkiem wolne od cenzury? Na pewno nie, gdyż dziennikarze muszą zachować pewien obiektywizm, przepuszczać zdobywane informacje przez pewne filtry, ale na pewno dzisiaj wiemy znacznie więcej niż wówczas, gdy wszelkie media były po prostu odgórnie sterowane. Dzisiaj, aby być dziennikarzem, trzeba mieć zacięcie, umiejętności i pasję. W odróżnieniu od czasów komunistycznych dziennikarstwo zmieniło się diametralnie, ale oczywiście mówimy tutaj tylko i wyłącznie o zmianach pozytywnych. W czasach ustroju komunistycznego trudno było wskazać dziennikarstwo z pasją, może poza pewnymi wyjątkami dziennikarzy sportowych, którym udzielały się emocje. To jednak wówczas jak najbardziej było dozwolone, jeśli nie było w tym podtekstów politycznych.